Czy da się zaplanować ślub w trzy miesiące?

TRZY MIESIĄCE DO ŚLUBU

dla jednych to już końcówka,
dla innych – początek ślubnych przygotowań

Na to pytanie próbuję sobie odpowiedzieć od jakiegoś 1,5 miesiąca i średnio co dwa dni dochodzę do wniosku, że „nic prostszego!”, by po chwili znów dać się przekonać, że to jednak rzecz nie do przejścia.

Zawsze uważałam, że 2-letnie czy roczne przygotowania do ślubu to gruba przesada, ostatecznie chyba jednak przeceniłam swoje zdolności organizacyjne ograniczając się do trzech miesięcy, z czego 1,5 już minęło… a my dalej w lesie 😀

Chinese couple in forest credit www.margaretriver.com Kim jesteśmy?

Totalnie nieorganizowaną panną młodą i totalnie nieorganizowanym panem młodym, co daje parę zakręconych narzeczonych o gorącym pragnieniu stanięcia na ślubnym kobiercu.

Co chcemy osiągnąć?

Chcemy osiągnąć wyżej wspomniany ślubny kobierzec jeszcze w tym roku.

Termin ustaliliśmy sobie (na razie tylko w głowach) na 31 sierpnia.

Tak więc zakładam bloga o przygotowaniach, nie mając pojęcia jak się to wszystko zakończy 😉 To będzie taki blog… progresywny.

Jeśli ślubu nie będzie, to może chociaż treść bloga przyda się innym pannom młodym i może one udowodnią, że „jednak się da!”.

Wedding Cake

A jak to wszystko się zaczęło?

Pierwszy raz pomyśleliśmy o ślubie w maju tego roku. Tak zaraz po majówce….

Ha! Dobrze liczycie: od początku maja do końca sierpnia to 4 miesiące (aż ciśnie się na usta: jak w mordę strzelił!), jednak jeden okrąglutki miesiączek (konkretnie czerwiec) roztrwoniliśmy zupełnie niczego nie planując i nic nie organizując. No cóż w każdym genialnym planie zdarzają się małe przestoje ;P

Tak naprawdę o samym ślubie myśleliśmy już dużo wcześniej, ale każda myśl pękała jak bańka mydlana w zetknięciu z oczekiwaniami rodziny. A jak łatwo się domyślić, rodzina oczekiwała wesela.

Wspomniałam już, że my nie chcieliśmy tradycyjnego polskiego wesela?

No właśnie, to nasz główny dylemat: jak zorganizować całość (ślub + poczęstunek) w miarę zgrabnie i tak, żeby się nikt nie obraził.

A więc… trzymajcie za nas kciuki!

O postępach lub ich braku będę informowała w kolejnych postach 😉

Aktualizacja: Nasza nowa data ślubu to 7 września 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s