No to siup z różowymi dodatkami!

Hop i zeskakujemy z ramion już męża.

Moje ślubne buty w akcji:

slubne-kokardki

Trach i rzucamy okiem na bukiet ślubny w mazurskiej scenerii:

plener_fotospell108

I może przyda się kilka sprawdzonych namiarów dla panien młodych z Giżycka i okolic:

Reklamy

Ślubne dodatki: pudrowy bukiet i sweterek

Moje wybieranie dodatków ślubnych zaczęło się od bukietu. Ponieważ były w nim bladoróżowe róże, postanowiłam utrzymać w tej tonacji sweterek i buty.

A tak sobie przymierzałam (wykorzystując wielce profesjonalny i skomplikowany program Paint ;p ) bukiet (którego nie widziałam na oczy do dnia ślubu – znałam go tylko ze zdjęć kwiaciarni, a zamawiałam przez Facebooka) i różne sweterki w kolorze mniej i bardziej pudrowego różu:

pudrowy-sweter-i-bukiet Czytaj dalej

Buty ślubne

Och, jak ja ich długo szukałam!

Byłam jednakże w tym temacie mocno ograniczona:

Maksymalny obcas, przy którym nie przerastam narzeczonego to 5 cm, a rozmiar buta noszę 39. Gdybym miała stópki szacowane na 35 i mogła nosić szpilki, buty kupiłabym zdecydowanie szybciej i bezboleśniej. No ale niestety.

Cenowo chciałam ograniczyć się do 100 zł, ale w końcu podniosłam poprzeczkę do 200.

Szukałam butów w kolorze pudrowego różu, beżu, ecru… Nie powiem, znajdowałam fajne modele, ale nie było na mnie rozmiaru. W zdecydowanej większości sklepów rozmiarówka kończyła się na ślicznym małym czółenku stojącym na półce.

slubne-buty1

Buty Marco Tozzi model 2/2-29604/20
Źródło zdjęcia: http://www.filippo.pl

Czytaj dalej