Formalności przedślubne. Akt III:

ŚWIADECTWO BIERZMOWANIA

czyli uroczystości potwierdzającej

naszą dojrzałość religijną

Przyznam, że konieczność zdobycia tego dokumentu nieco mnie zaniepokoiła.

Nie miałam pojęcia, gdzie jest moje świadectwo bierzmowania, a nawet nie pamiętałam czy w ogóle takowe otrzymałam (świadectwo – nie bierzmowanie ;)).

Już miałam przed sobą wizję przetrzepywania wszystkich znajdujących się w domu rodzinnym książek i skrytek z czasów liceum.

Z moją ówczesną naturą chomika, nie byłoby to łatwe zadanie.

2011 05 09_Confirmation_3355 Czytaj dalej

Reklamy

Formalności przedślubne. Akt II:

METRYKA CHRZTU

zwana także chrztu aktem

To kolejny dokument niezbędny do zawarcia małżeństwa.

Nikt z nas zapewne nie pamięta tej doniosłej uroczystości, która dawno temu stała się jego udziałem, mając jednak jej potwierdzenie na papierze, nie możemy mieć już żadnych wątpliwości 😉

Z resztą, któż z nas nie ma w domu choćby kilku zdjęć w twarzowym beciku?

_9144289.JPG Czytaj dalej

Formalności przedślubne. Akt I:

AKT URODZENIA

a raczej jego odpis…

skrócony!

Pewnie nie jestem pierwsza ani ostatnia, którą formalności przedślubne, delikatnie mówiąc… oszałamiają.

Oszołamiają aż do ataków paniki. Ot, taka uroda papierów, urzędów i Pań Halinek.

Co ciekawe, dopiero o tym wszystkim myślę, jeszcze nie dotarłam do żadnego okienka!

Timberland Baby Czytaj dalej

Czy da się zaplanować ślub w trzy miesiące?

TRZY MIESIĄCE DO ŚLUBU

dla jednych to już końcówka,
dla innych – początek ślubnych przygotowań

Na to pytanie próbuję sobie odpowiedzieć od jakiegoś 1,5 miesiąca i średnio co dwa dni dochodzę do wniosku, że „nic prostszego!”, by po chwili znów dać się przekonać, że to jednak rzecz nie do przejścia.

Zawsze uważałam, że 2-letnie czy roczne przygotowania do ślubu to gruba przesada, ostatecznie chyba jednak przeceniłam swoje zdolności organizacyjne ograniczając się do trzech miesięcy, z czego 1,5 już minęło… a my dalej w lesie 😀

Chinese couple in forest credit www.margaretriver.com Czytaj dalej